W sam raz dla bibliofilówW sam raz dla bibliofilów

Przed niespełna wiekiem, w roku 1915, ówczesny proboszcz lubińskiej parafii ks. Antoni Jezierski napisał i wydał na własny koszt niewielką książkę pt.Klasztor benedyktyński w Lubiniu (w tamtym czasie, pod nieobecność mnichów, parafią kierowali księża diecezjalni). Czerpiąc ze źródeł dawnych, ale i sobie współczesnych, na kilkudziesięciu stronach opowiedział autor historię opactwa od momentu fundacji w XI wieku aż po początek wieku XX, dołączając opis klasztornego kościoła z jego zabytkami.

Po co o tym mówić dzisiaj, sto lat po wyczerpaniu nakładu? Otóż książka została odnaleziona – na aukcji internetowej, a jakże – doceniona i na nowo wydana. Inicjatorem i wykonawcą wznowienia jest pan Jerzy Szyguła z niedalekiego Kościana. Dziełko ks. Jezierskiego trafia więc do naszych rąk, ale w dość zaskakującej postaci, a to za sprawą nietypowej techniki wydawniczej, jaką zastosowano. Stary, mocno już podniszczony egzemplarz skopiowano cyfrowo, stronę po stronie – na kolejnych kartkach książki widnieją więc „repliki” starych stron, umieszczone na nieco ciemniejszym tle, przez co lepiej widoczne. Można na nich zobaczyć ślady działania czasu i poprzednich właścicieli: zagięcia, przebarwienia papieru, drobne na ogół ubytki, ściemniałe od wielokrotnego przewracania rogi kartek... Całość zamknięto w twardej oprawie, dodając jeszcze biograficzną notkę o autorze. Rzecz w sam raz dla bibliofilów i miłośników wydawniczych staroci.